Witam, to jest mój pierwszy wpis w tym portalu. Niedawno przyśnił mi się taki sen, mianowicie mój pierwszy pies (którego musialem uśpić 10 lat temu z powodu choroby) zaczął szczekać w kuchni na szafkę, w której chowam nakrycia wierzchnie. podszedlem do niego i zacząłem uspokajać a ten jeszcze glośniej i agresywniej szczekał. dodatkowo patrzył się na górę szafki. Wtedy przyszedł ojciec i zaczął przyglądać się na wszystkie rzeczy, ktore stały na szafce. Widziałem z nim jak taka torba foliowa (którą dostaje się w supermarkecie) lekko drży/ faluje. Ojciec kazał zamknąć okno, przy którym stała szafa, ale folia nadal poruszala się. Wtedy ojciec powiedział stanowczym glosem "szybko weź dwanaście ostrzy i połóż je w rzędzie na stole w pokoju". Nie wiem dlaczego, ale od razu pomyślałem, że chyba chodzi o jakiegoś ducha. No to wziąłem noże ze świątecznej zastawy i zacząłęm układać je w okrąg na białym obrusie, wtedy wszedł ojciec z pojedyńczym zapalonym świecznikiem i położył go pośrodu. Niestety później obudziłem się zlany potem i nie wiem, co dalej. Proszę o interpretację. Wiem, że może okazać się to głupie, ale większość rzeczy, które przyśnią mi się sprawdza się z czasem. Obecnie mam nieciekawą sytuację, więc chciałbym dowiedzieć się, czy coś mi grozi. Z góry dziękuję i pozdrawiam.
tagi:
duch,
kuchnia,
obrus,
ojciec,
okno,
ostrze,
pies,
pokój,
szafa,
świecznik
sen czytany: 144 razy